26 czerwca 2012

niespodzievajka

Jestem a jakoby mnie nie było. :) Mieszkamy na środku bałaganu, v stercie ciuchów, narzędzi, kartonów, książek, prania, prasowania, słoików, rzeczy mniej i bardziej potrzebnych. Przeprowadzka się dokonała. Nie sama niestety, bo trzeba było jej bardzo pomóc.
Ale mieszkamy!
woda jest, lodówka jest, kuchenka jest, uśmiechy na zmęczonych gębach są! Nic viecej do przeżycia nie trzeba.
Aparat gdzieś jest zawieruszony pod rozpiździejem albo koło bajzla. Nie pamiętam. Ale foty będą.
Olek dalej rozvija się tvórczo na papierze. Coraz bardziej mnie zaskakuje :) Przedstaviam jego najśvieższe dokonanie- KOTA vel KOTAKA ;)

Jak tak dalej pójdzie to na 2 latka mały trzaśnie Bitwę pod Grunwaldem ;)


A tak v ogóle, to chciałam poinformować, że Hałabała zostanie starszym bratem. Oby tylko wszystko dobrze poszło, bo są małe problemy (czyli powtórka z rozrywki) ;) Ale optymizm rządzi! :)

6 czerwca 2012

nie mogłam sie powstrzymać

no nie mogłam :)
Chwalę się moim 21 miesięcznym PicassOlem :)

video


4 czerwca 2012

u la la

to się porobiło...
u la la!
:)
idzie nowe. a raczej, nie idzie, ale susa!




więcej wkrótce...

2 czerwca 2012

W czerwcu sie okaże, co nam świat da w darze

da na kredyt rzecz jasna. :)
Dzień Dziecka jako gratis do późniejszego pakietu szaleństw. To ci dopiero będzie niesamowicie męcząco-ekscytujący miesiąc. Przeprowadzki, szkolenia weekendowe firmowe, urodziny po rodzinie i poza rodziną, Dzień Taty, Boże Ciało i w ogole- KREJZI! :)

ale to w przyszłości. Wczoraj był Dzień Hałabały i z tej okazji 'trójki' mu znowu trochę wyszły ;)


Wypad do Botanika i poszukiwania piaskownicy. Naobiecywałam dziecku i wyszłam na wielką Kłamczuchę :P





Rośnie mi w domu Rysownik-Terrorysta. Każe rysować każdemu i kązdy ma podziwiać jego prace. Nie rozstaje się z kredkami, papier jest zbedny. Rysunki równie dobrze prezentują się na oknie, lustrze czy lodówce. ;)
hmmm, trójki są na miejscu, więc co by tu jeszcze namalować...

nie chceee spaaać! porysuuuujmyyyy, MamuuuuuuunaaaaAAA!


Chyba zapiszę go na jakiś kurs projektowania AUDEK dla dwulatków :PPP Kredki go opętały.